|
wtorek, 05 styczeń 2010 21:16 |
|
Około 200 uzbrojonych osób, prawdopodobnie buddystów, przypuściło 6 grudnia szturm na budynek kościoła katolickiego w miejscowości Croos Watta.
Napastnicy zniszczyli materiały budowlane i wnętrze budynku. Usiłowali także zaatakować księdza, któremu jednak udało się uciec z miejsca zdarzenia bez uszczerbku na zdrowiu. Bojówkarze spalili za to jego samochód. Gdy rozniosła się wieść o ataku, około 500 okolicznych wiernych zablokowało w proteście pobliską drogę krajową, domagając się, żeby policja aresztowała sprawców. Miejscowi chrześcijanie są przekonani, że atak nastąpił z powodu rosnącej liczby wierzących w tej okolicy i wznowienia rozbudowy kościoła. W zeszłym roku Sąd Najwyższy unieważnił decyzję policji zakazującą tej rozbudowy. W latach 2006 i 2007 kościół był zaatakowany dwukrotnie, prawdopodobnie także przez buddyjskich bojówkarzy. Dziękuj Panu, że nikt nie został ranny w tym ataku. Módl się, żeby ci chrześcijanie stanowili przykład Bożej miłości dla tych, którzy ich prześladują (Mat 5,43-48).
|