Strona startowa Archiwum (www)
UZBEKISTAN: Dyskryminacja chrześcijan PDF Drukuj Email
środa, 24 marzec 2010 20:20

Uzbeccy chrześcijanie z niezarejestrowanej oficjalnie Baptystycznej Rady Kościołów stali się w ostatnich tygodniach ofiarami aresztowań i fizycznego maltretowania.

18 stycznia Tohar Hajdarow (28 l.) został aresztowany w prowincji syrdaryjskiej pod zarzutem wytwarzania i przechowywania narkotyków. Według miejscowych chrześcijan oskarżenia  te zostały sfabrykowane. Wcześniej bowiem na komisariacie policji próbowano zmusić groźbami Tohara, żeby wyrzekł się swojej wiary. Gdy odmówił, policjanci przypuszczalnie podrzucili mu narkotyki. Urzędnicy poinformowali później o znalezieniu kolejnych narkotyków podczas rewizji w jego mieszkaniu, którą przeprowadzono jednak bez obecności świadków. Wyniki badań sądowych narkotyków znalezionych przy Toharze i w jego mieszkaniu były dostępne jeszcze tego samego wieczora. Zrodziło to pytania o to, w jaki sposób tak precyzyjne badania mogły być tak szybko przeprowadzone. Podczas pierwszej rozprawy sądowej, trzy dni po aresztowaniu, Tohar powiedział innym wierzącym, że policjanci pobili go i zmusili do podpisania jakichś papierów. Miał opuchniętą twarz i ledwo mógł chodzić. Według innych doniesień policja usiłowała postawić Toharowi zarzuty zagrożone karą 10-20 lat więzienia.

24 stycznia grupa wierzących, która zebrała się na nabożeństwie w domu Siergieja Brisławskiego w mieście Ałmałyk, została aresztowana przez policję i doprowadzona do komisariatu. Dom Siergieja został też przeszukany. Władze skonfiskowały Biblie, śpiewniki i płyty CD. Trzech spośród 19 wierzących zostało poturbowanych przez policjantów. Lekarz sądowy stwierdził u nich siniaki na ramionach i wokół szyi. Policja wyparła się jednak napaści na wierzących. Miejscowi chrześcijanie są przekonani, że władze przygotowują sprawę karną przeciwko niektórym z tych wierzących za wielokrotne naruszenia uzbeckiego prawa religijnego. W kwietniu 2009 r. niektórzy z tych samych chrześcijan, łącznie z rodziną Siergieja, zostali ukarani grzywnami o równowartości 50-krotnego minimalnego wynagrodzenia miesięcznego za „przeciąganie wierzących z jednego wyznania do innego”. (Źródło: Forum18)

Módlmy się, żeby w sprawie Tohara prawda wyszła na jaw. Módlmy się za niego, żeby w tym trudnym okresie zwracał się do Chrystusa. Módlmy się, żeby chrześcijanie w Ałmałyk naśladowali determinację Piotra w posłuszeństwie Bogu bez względu na to, co mówią ludzie (Dz 5,29). Módlmy się, żeby nie spotkały ich oskarżenia ani grzywny. Módlmy się, żeby wolność religii była szanowana w Uzbekistanie.

/Opracowano na podstawie: VOM Kanada, Persecution and Prayer Alert./

 
 

Napisz do nich!

Pomoż uwolnić Alima Yimitiego!

Pomoż uwolnić Gao Zhishenga!

Zamów wystawę

Biuletyn GPCh