|
środa, 25 listopad 2009 10:01 |
|
Według raportu China Aid z 4 listopada, ponad 30 funkcjonariuszy z czterech agencji rządowych wtargnęło 2 listopada do Kościoła Misyjnego Wanbang w Szanghaju i oskarżyło wiernych o uczestnictwo w nielegalnym zgromadzeniu.
Szefowie tych agencji, m.in. szanghajskiego Miejskiego Biura Bezpieczeństwa Publicznego (BBP) i Państwowego Urzędu do Spraw Religijnych, przesłuchali następnie pastora Cuię Quana. Urzędnicy BBP przesłuchali także innych liderów kościoła Wanbang. Po tym krótkim śledztwie władze uznały, że członkowie kościoła Wanbang spotykają się nielegalnie, wydały zakaz działalności dla tego kościoła i zabroniły wiernym spotykać się razem w przyszłości. Kościół Misyjny Wanbang liczy około 1200 członków i jest uważany za jeden z najbardziej wpływowych miejskich kościołów domowych w Chinach. Mimo zakazu wierzący z kościoła Wanbang zgromadzili się na nabożeństwie pod gołym niebem 15 i 22 listopada. Władze usiłowały temu zapobiec, zabierając pastorów na długie przesłuchania, utrudniając im dojazd na nabożeństwo, czy rozsyłając do członków kościoła SMSy z informacją o odwołaniu nabożeństwa. Ponadto nabożeństwo w dniu 15 listopada, w którym uczestniczyło 700 osób, było filmowane przez policję. Módl się o zachętę dla tych chrześcijan, żeby nadal spotykali się razem mimo prześladowań Hbr 10,23-25). Proś też Boga o znaczące i trwałe postępy w dziedzinie wolności religijnej w Chinach. |