|
piątek, 03 wrzesień 2010 22:00 |
|
Chrześcijanin Behnam Sabti (54 l.) zginął 5 lipca w Mosulu w wyniku eksplozji bomby umieszczonej w jego samochodzie. Miejscowi wierzący sądzą, że Sabti, który był pielęgniarzem w miejscowym szpitalu, zginął z powodu wyznawanej wiary. Mężczyzna osierocił żonę i trójkę dzieci.
Oficjalne źródła irackie podają, że przemoc w ostatnich miesiącach wyraźnie zmniejszyła się. Jednak ludzie żyją w lęku, szczególnie chrześcijanie i inne religijne mniejszości, na które często przypuszczane są ataki Módlmy się za rodzinę Behnama, cierpiącą z powodu utraty męża i ojca. Prośmy, by odnaleziono osoby odpowiedzialne za ten atak i postawiono je przed sądem. Wołajmy do Boga o pokój dla Iraku i wolność religijną dla chrześcijan. /źródło: AsiaNews/
/oprac. GPCh/ |