|
niedziela, 05 luty 2012 19:24 |
|
Nieco ponad rok temu Amira Maurice wraz z narzeczonym uczestniczyła we mszy noworocznej w Kościele Świętych w Aleksandrii. Ich ślub miał się odbyć kilka miesięcy później. Nagle wybuch bomby wstrząsnął kościołem. Teraz ta 28-letnia farmaceutka jest w Niemczech, gdzie przeszła serię zabiegów, mających na celu uratowanie jej nogi i wyleczenie oparzeń. Jej narzeczony nie żyje. Był jedną z 21 osób zabitych w tym zamachu, uznanym za najbardziej tragiczny atak wymierzony w chrześcijan w Egipcie.
Rok, który upłynął od tego ataku nie przyniósł żadnych większych postępów w śledztwie. Zatrzymano co prawda kilku podejrzanych, ale zostali oni już zwolnieni.
Módlmy się za tych, którzy nadal smucą się z powodu utraty bliskich. Módlmy się za rannych, którzy nadal muszą być leczeni z doznanych podczas ataku obrażeń. Módlmy się, aby sprawcy zostali wykryci oraz by władze przeprowadziły sprawiedliwe dochodzenie w tej sprawie. Módlmy się, aby wolność religijna była respektowana w Egipcie. /źródło: AP, International Christian Concern/
|