Głos Prześladowanych Chrześcijan

Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli ... Hbr 13,3

Artykuły

Były muzułmanin i porywacz opowiedział o planowym porywaniu chrześcijańskich dziewcząt i kobiet w Egipcie. Według niego „grupa porywaczy spotyka się w meczecie, by omawiać przypadki potencjalnych ofiar. Uważnie obserwują chrześcijańskie domy i monitorują wszystko, co się tam dzieje. Na tej podstawie, oplatają [dziewczęta] pajęczą siecią”.

Ruth, matka trójki dzieci, której mąż trafił do więzienia za swoją chrześcijańską działalność, opowiada o swoim życiu jako chrześcijańskiej, samotnej matki w najbardziej represyjnym, afrykańskim państwie.

Nawróconej na chrześcijaństwo Irance odmówiono w Szwecji azylu, narażając ją na ryzyko deportacji oraz „tortur i gwałtu” w więzieniu w jej ojczystym kraju.

Wielu pakistańskich chrześcijan to choorahs „nietykalni”. Znajdują się oni tak nisko w hierarchii społecznej, że nie mieszczą się nawet w systemie kastowym. Choć ich idea „nietykalności” wywodzi się z hinduistycznych Indii, to ma się też dobrze w Pakistanie. Jako choorahs, ci chrześcijanie skazani są na wykonywanie najgorzej postrzeganych zajęć, takich jak zamiatanie ulic, czy czyszczenie kanalizacji.

Lud Fulbe uważa się za największą na świecie społeczność koczowników. Według raportów organizacji Open Doors są oni zaangażowani w kampanię, którą można opisać jako czystkę etniczną w obrębie środkowego pasa Nigerii, mającą na celu przesiedlenie rdzennych chrześcijańskich rolników.

Kontakt

FacebookYoutubeFeedTwitter
Jesteś tutaj: Home Artykuły
Nasza witryna używa cookies. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej w Polityce prywatności ... Zgadzam się