Głos Prześladowanych Chrześcijan

Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli ... Hbr 13,3

Publikacje

27 lipca 65-letnia Mahrokh Kanbari stanęła przed islamskim sądem rewolucyjnym w Karadżu oskarżona o „propagandę przeciwko systemowi”. Ponadto nakazano jej udać się po „instrukcje” do przywódcy religijnego, który nakazał jej powrót do islamu.

25 lipca sąd podtrzymał pierwotny wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności dla pastora Johna Cao. Sąd wydał orzeczenie bez przeprowadzenia rozprawy, jedynie na podstawie pisemnych informacji przekazanych przez prawników. Werdyktu pozwolono wysłuchać jedynie matce pastora Johna Cao, jego siostrze i prawnikowi.

15 lipca we wsi Ancha w stanie Plateau zabito ciężarną kobietę. 27-letnia Margaret Wakili niosła posiłek swojemu pracującemu w polu mężowi, gdy nagle zaatakowało ją ośmiu mężczyzn, przypuszczalnie pasterzy Fulbe. Mąż Margaret usłyszał ich krzyki: „Allahu Akbar, zabiliśmy niewiernego i musimy zabić więcej!”. Tamtego dnia zabita została również starsza kobieta z tej samej wsi.

Sevada Aghasar, skazany w Iranie za swą chrześcijańską działalność, został 21 czerwca warunkowo zwolniony z więzienia. Nie są znane warunki jego wyjścia na wolność. Prawdopodobnie obejmują one zakaz ewangelizacji.

27 czerwca wieczorem do wsi Bani, na północy kraju, przybyli niezidentyfikowani bojówkarze, szukający chrześcijan. Nakazali mieszkańcom położyć się na ziemi, po czym każdego z osobna zapytali o nazwisko. Następnie napastnicy zaczęli szukać osób, które noszą chrześcijańskie symbole.

14 czerwca w wiosce Mahuatoli w dystrykcie Gumla stanu Jharkhand kilkoro chrześcijan zostało zmuszonych do poddania się obrzędowi „rekonwersji”. Dwa dni przed tym zdarzeniem ogłoszono, że 12 chrześcijańskich rodzin z tej wioski zostanie wypędzonych, jeśli nie powrócą do lokalnej religii plemiennej. W obliczu zagrożenia, większość tych rodzin opuściła wioskę.

Pastor Hamid Szabanow od 20 lat prowadzi kościół w mieście Aliabad. Wspólnota ta oczekuje na rejestrację od 1994 roku, a sam pastor Szabanow jest stale nękany przez władze. Przy różnych okazjach trafiał do aresztu i był karany grzywnami.

Zafar Bhatti, aresztowany pod zarzutem wysyłania bluźnierczych SMS-ów, przebywa w więzieniu od lipca 2012 roku. W 2017 roku został skazany na karę dożywotniego więzienia. Zafar utrzymuje, że jest niewinny. Telefon, z którego wysyłano te wiadomości, nie był nigdy zarejestrowany na niego. Zafar odwołał się od wyroku, ale jego apelacja była cały czas odraczana. 19 czerwca rozprawa apelacyjna Zafara została po raz siódmy odroczona do 12 września, bo sędzia miał zaplanowany wyjazd na wakacje.

Kontakt

FacebookYoutubeFeedTwitter
Jesteś tutaj: Home Bieżące Informacje Publikacje
Nasza witryna używa cookies. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej w Polityce prywatności ... Zgadzam się