Głos Prześladowanych Chrześcijan

Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli ... Hbr 13,3

Kenia

W nocy 8 marca w mieście Garissa, leżącym we wschodniej Kenii w pobliżu granicy z Somalią, pastor podziemnego kościoła został ciężko pobity drewnianymi kijami przez muzułmańskich bojówkarzy. Napastnicy zostawili go nieprzytomnego, ze złamaną nogą, posiniaczonego i poranionego.

Hassan oraz jego owdowiała matka, mieszkający w miejscowości Ngong na obrzeżach Nairobi, są przymuszani groźbą, próbami przekupstwa i biciem do wyparcia się wiary w Chrystusa i powrotu do islamu. 19 stycznia Hassan został aresztowany i poważnie poturbowany przez trzech policjantów. W wyniku pobicia stracił zęby i odniósł obrażenia nogi, pleców i klatki piersiowej.

Wczesnym rankiem 10 października w okręgu Mandera w pobliżu granicy z Somalią co najmniej dwudziestu bojowników Al-Szabab dokonało napadu na budynek zamieszkały przez zamiejscowych nauczycieli, uczących w arabskiej szkole średniej dla chłopców.

14 września dwóch pasażerów autobusu zostało straconych, ponieważ nie wyrecytowali muzułmańskich modlitw. Mężczyźni jechali do miasta Garissa, gdy ich autobus został zatrzymany przez siedmiu bojowników Al-Szabab. Napastnicy zażądali od pasażerów pokazania dowodów tożsamości, po czym trzech zamiejscowych wyprowadzili z autobusu w celu przesłuchania.

17 listopada wczesnym rankiem grupa muzułmańskich bojówkarzy zaatakowała trójkę z ośmiorga dzieci chrześcijańskiej wdowy mieszkającej na obrzeżach Nairobi. Dwoje z nich odniosło poważne obrażenia. Ich matka, Hadiya, która jest imigrantką z Somalii, była w tym czasie na pogrzebie w innej miejscowości.

18 sierpnia w archipelagu Lamu trzej chrześcijanie, Changawa Muthemba, Joseph Kasena oraz ich 17-letni sąsiad Kadenge Katana, zostali ścięci, gdy odmówili wyrecytowania islamskiego wyznania wiary.

31 maja w mieście Fafi w północno-wschodniej Kenii na teren szkoły podstawowej wtargnęli, jak się przypuszcza, bojówkarze z islamistycznej organizacji Asz-Szabab, którzy na oczach uczniów zastrzelili chrześcijańskiego nauczyciela, Elly’ego Oloo Ojiemę. Napastnicy uprowadzili też innego chrześcijańskiego nauczyciela, Josepha Kamau, wraz z nauczycielem muzułmańskim, który próbował go bronić.

Chrześcijanie z Mandery, miasta w północnowschodniej Kenii, martwią się o swoje bezpieczeństwo z powodu ataku, do którego doszło 6 października, podczas którego islamscy bojówkarze obrzucili granatami i ostrzelali jeden z kompleksów mieszkalnych, zabijając sześć osób.

Kontakt

FacebookYoutubeFeedTwitter
Nasza witryna używa cookies. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej w Polityce prywatności ... Zgadzam się