Głos Prześladowanych Chrześcijan

Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli ... Hbr 13,3

Chrześcijanie w Syrii zapomniani przez świat, ale nie przez nas

„Życie jest tutaj straszne… Brakuje prądu; jest włączany tylko na dwie godziny w ciągu dnia i dwie godziny w nocy. Kto ma możliwość, używa akumulatorów samochodowych, by zaopatrzyć swój dom w energię elektryczną. Woda w kranie pojawia się trzy razy w tygodniu, dopiero po północy. Jej ilość nie wystarcza na umycie się i zrobienie prania. Wszystko jest drogie; ludzie nie mogą kupić sobie jedzenia ani artykułów pierwszej potrzeby.

Kiedy rozmawiałam z nimi, ciągle mówili o swoim ciężkim życiu; o tym, z czym mierzą się codziennie. Nie mówią o niczym innym!!! Czułam, że są nerwowi, bez powodu. Jednak wiem, że było to spowodowane ogromnym stresem, którego stale doświadczają.

Z drugiej strony muszę powiedzieć, że widzę jak Kościół się rozwija i wzrasta. Ludzie spotykają się, studiują Boże Słowo, rozmawiają o nim. Cudownie jest to widzieć!” – opowiada jedna z naszych wolontariuszek.

Głos Prześladowanych Chrześcijan niesie pomoc chrześcijanom, którzy odbudowują swoje życie w powojennym mieście w Syrii. Trudne warunki, w jakich żyją, nie sprzyjają leczeniu traum i powrotowi nawet do względnej stabilizacji. Wierzymy, że pomimo tak ciężkiej sytuacji Bóg dotyka się ich emocjonalnych, duchowych i fizycznych potrzeb.

Niesiemy tę pomoc dzięki wsparciu naszych darczyńców, za co z głębi serca dziękujemy. Módlmy się za chrześcijan w Syrii. Prośmy, aby Jezus Chrystus, Książę Pokoju, obdarzał ich swoim pokojem w czasie, kiedy wokół tak wiele niepewności.

Kontakt

FacebookYoutubeFeedTwitterInstagram
Jesteś tutaj: Home Więcej wiadomości z Syrii Chrześcijanie w Syrii zapomniani przez świat, ale nie przez nas
Nasza witryna używa cookies. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej w Polityce prywatności ... Zgadzam się